3 rady dla krnąbrnych synów marketingu

Zespół Kansas jest jednym z kluczowych przedstawicieli rocka progresywnego lat ’70 i ’80. Nietypowe aranżacje. szerokie instrumentarium po dziś dzień przysparza zespołowi fanów. Jednym z niekwestionowanych hitów tej ekipy jest singiel, napisany w 1976 roku przez Kerr’ego Livgrena pod dźwięcznym tytułem Carry On Wayward Son, który stał się nieoficjalnym hymnem krnąbrnych synów na całym świecie.

W tym samym roku Steve Jobs, Steve Wozniak i Ronald Wayne dopiero zakładali firmę dzis znaną jako Apple Inc. Być może w swoim garażu również słyszeli kompozycję i tekst pewnego zespołu z Topeki (w stanie Kansas oczywiście). Czego możesz się nauczyć od Kansas o marketingu?

Trzymaj się strategii

Carry on my wayward son
There’ll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Don’t you cry no more
Dalej, mój krnąbrny synu
Nastanie pokój, gdy skończysz
Złóż swą znużoną głowę
Nie płacz już więcej

Trudności z generowaniem leadów, czy sprzedaż, która – żebyś nie wiem, czego próbował, nie chce przebić szklanego sufitu mogą być prawdziwym wrzodem na d… dla firmy, która chce się rozwijać. Wiadomo – rozwój wymaga funduszy. Tymczasem Ty miesiąc do miesiąca ledwo spinasz płynność finansową, budżet marketingowy kończy się zanim porządnie się rozkręcisz, a rachunki trzeba płacić. Może się odechcieć. Odechciało się Ronaldowi Wade’owi, który po roku odsprzedał swoje udziały w Apple za… 800 dolarów (i pewnie dlatego słabo kojarzysz to nazwisko ;)

To czego potrzebujesz, żeby odmienić sytuację, to nie jednorazowy złoty strzał, a solidna, długofalowa strategia marketingowa, w której uwzględnisz każdy aspekt funkcjonowania firmy i każdy kontakt z Klientem. Musisz mieć świadomość, że takiej strategii nie wprowadza się z dnia na dzień, a jej efekty nie zaowocują na koncie po miesiącu. To długotrwały proces. Jednak jeśli zostaniesz na kursie i wytrwasz w obranej strategii, trudności, z którymi się borykałeś na początku drogi, będą tylko mglistym wspomnieniem.

Patrz szeroko, stój na ziemi

Once I rose above the noise and confusion
Just to get a glimpse beyond this illusion
I was soaring ever higher
But I flew too high
Kiedy wzniosłem się ponad hałas i zamieszanie
Tylko by ujrzeć, co kryje się poza tą iluzją
Wznosiłem się coraz wyżej
Ale wzleciałem zbyt wysoko

Marketerzy i właściciele firm bardzo często tkwią w pewnym sensie w iluzji. Rozglądamy się tylko po najbliższych zadaniach. Kampania na przyszły tydzień, raport z ostatniego miesiąca, bieżący stan konta. Zamiast planować, co i jak chcemy osiągnąć za rok, dwa lata i dalej, gasimy pożary dziś i planujemy co najwyżej na przyszły miesiąc. Przez to czasem umyka nam istota tego, czym jest nasza firma, po co powstała i dlaczego klienci w ogóle mieliby nam zaufać.

Jest też druga strona tej monety. Gdy już znajdziemy chwilę na spojrzenie na biznes z dalszej perspektywy, mamy tendencję do pomijania szczegółów, odgrywających ważną rolę na co dzień. Np. zrozumienie dla klienta, który zgłasza się z reklamacją, czy dopracowanie i przetestowanie usługi, zanim uruchomimy jej kampanię reklamową. Z takich sytuacji właśnie rodzą się kryzysy i fakapy, przez które wszystko bierze w łeb.

Podobna sytuacja miała miejsce w Apple w 1985 roku, gdy Jobs został zmuszony do odejścia z firmy. Pamiętaj więc, żeby patrzeć na swoje działania z szerokiej perspektywy celu – to ważne. Ale zaraz potem zejdź na ziemię i dopracuj to, co liczy się na co dzień.

Optymalizuj

Though my eyes could see I still was a blind man
Though my mind could think I still was a mad man
I hear the voices when I’m dreaming
I can hear them say(…)
Mimo, że moje oczy widziały, wciąż byłem ślepcem
Mimo, że mój umysł myślał, wciąż byłem szaleńcem
Słyszę głosy, kiedy śnię
Słyszę, jak mówią(…)

Na pewno znasz to uczucie, gdy wiesz, że coś nie działa – tylko za cholerę nie wiesz, co. Założenia kampanii były świetne, zasięg ładny, CTR wysoki, ale… no właśnie. To jest ten moment, w którym należy przeprowadzić szczegółową analizę każdego z etapów kampanii. Co zadziałało i na jakim etapie? W którym momencie coś się popsuło? Zapewne właśnie ten element wymaga większej uwagi i dopracowania.

Założenia, a rzeczywistość, to dwie różne kwestie. Im więcej nabierzesz doświadczenia na swoim kawałku rynku, tym łatwiej będzie Ci zakładać bardziej realistyczne prognozy efektów. Jednak pamiętaj, że nie ma strategii idealnych. Są tylko takie, których nikt nie optymalizuje ;)

Carry on…

Carry On Wayworth Son, to jedna z moich ulubionych piosenek (nr 2 na odtwarzaczu w samochodzie ;)) Jak widzisz, nie tylko ze względu na przyjemną dla ucha melodię, ale także dzięki uniwersalnej i, mimo wszystko, pokrzepiającej treści. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba, a z powyższych refleksji wyciągniesz pozytywne wnioski dla swoich działań marketingowych.

A teraz zostawiam Cię sam na sam – z komentarzami, jeśli chcesz coś dodać od siebie, i z zespołem Kansas, jeśli po prostu chcesz posłuchać. Poniżej wersja Live z instrumentami klasycznymi w tle. Usiądź wygodnie, odpal player i carry on…

Tłumaczenie tekstu pochodzi z serwisu Tekstowo.pl; Foto: Wikipedia

Add comment

 NHL Jerseys Wholesale